Numer 62. Czerwiec 2015

of 31 /31
1 Czerwiec 2015 Czasopismo rzymskokatolickie Nr 6 (62) 2015 "Gdy już na krzyżu, Jezu, skonałeś, * Z miłości jeszcze zranion być chciałeś, * By w Sercu Twoim oworzyć drzwi, * I nam ostatnią dać kroplę krwi "

Embed Size (px)

Transcript of Numer 62. Czerwiec 2015

  • 1

    Czerwiec 2015 Czasopismo rzymskokatolickie Nr 6 (62) 2015

    "Gdy ju na krzyu, Jezu, skonae, * Z mioci

    jeszcze zranion by chciae, * By w Sercu Twoim

    oworzy drzwi, * I nam ostatni da kropl krwi"

  • 2

    "Prosimy wic od Pana Boga, aby Krlestwo Chrystusa

    Pana (ktrym Koci jest) rozszerzone byo; aby si do

    Wiary Chrystusa Pana i do poznania Boga prawdziwego,

    nawrcili niewierni i ydzi i odszczepiecy i kacerze, aby

    zdrowego rozumu nabyli i do spoecznoci Kocioa

    Boego, od ktrej byli odstpili, znowu si przywrcili".

    (Katechizm Rzymski. Cz IV. Rozdzia XI. O drugiej

    probie Modlitwy Paskiej. "Przyjd krlestwo Twoje" .

    12. O co prosimy Pana Boga w tej drugiej probie).

    Spis treci

    Serce Jezusa jest rdem Najwitszego Sakramentu, czyli rodka Kocioa ................................... 3

    Ks. Marian Morawski SI

    Intronizacja Serca Pana Jezusa

  • 3

    Serce Jezusa jest rdem Najwitszego

    Sakramentu, czyli rodka Kocioa

    "Bo jeden chleb, jedno ciao nas wiele jestemy, wszyscy, ktrzy z jednego chleba uczestnikami jestemy"

    (I Korynt. 10, 17).

    Wstp

    Mwilimy wczoraj o sakramentach w oglnoci, i widzielimy ich stosunek

    do Serca Jezusa. Kady z nich zasugiwaby na szczeglne badanie, ale tego nie

    dozwalaj ciasne granice dziewiciu nauk. Lecz sakrament sakramentw,

    Najwitszy Sakrament wymaga, abymy nad nim osobno si zastanowili,

    albowiem cilej ni inne sakramenta z naszym przedmiotem jest zczony. Inne

    sakramenta zczone s z Najwitszym Sercem o tyle, e przez nie aska z niego

    pynie; ten za samo to Serce posiada i nam daje. Zobaczymy wic dzi, jak ten

    Sakrament, pod kadym wzgldem uwaany, jest dzieem Najsodszego Serca. W

    rzeczy samej Najwitsze Serce dao, aby Pan Jezus jako czowiek mieszka

    zawsze midzy nami. Ono dao, aby mieszka nie w swej naturalnej postaci, ale

    utajony. dao wreszcie, aby to utajenie byo wanie pod postaci chleba a

    wynikiem tych da jest Najwitszy Sakrament.

    Wykad dogmatyczny

    I. Serce Jezusa dao, aby Pan Jezus pozosta z nami jako czowiek

    1. Jakub starzec, usyszawszy o swym synu w Egipcie, z mioci ojcowskiej

    mwi: "Pjd a ogldam go pierwej, nili umr" (Rodz. 45, 28). Rut, gdy jej wiekra

    Noemi radzia, aby sza szuka szczcia w lepszej Krainie, z mioci crki mwia:

    "Nie przeciwiaj mi si, abym ci opucia i odesza, bo gdzie si kolwiek obrcisz, pjd, a

    gdzie bdziesz mieszka, i ja pospou mieszka bd... tylko sama mier mnie i ciebie

    rozczy" (Rut. 1, 16-17). Elizeusz, gdy mu Eliasz pozosta kaza, mioci wiernego

  • 4

    sugi i przyjaciela zawoa: "yje Bg, i ci nie opuszcz" (4 Krl. 2, 2). Piotr w.

    mioci Jezusa swego Pana i Boga powodowany, zaledwo Go ujrza z daleka, rzuci

    si w to morsk (Mt. 14, 29). Wszelka wic mio dy do zblienia, pragnie

    obecnoci. Nie zaspakaja jej obecno przedmiotu w myli, ale raczej nagli do

    szukania obecnoci rzeczywistej. T wasno zna te mio Pana Jezusa ku nam. O

    tym wiadczy w Ksidze Przypowieci, mwic, jako Mdro przedwieczna:

    "Rozkosz moj by z synami ludzkimi" (Przypow. 8, 31). To mwi Syn Boy jako Bg i

    to pragnienie Boskiej mioci jest nasycone, bo Bg jest nam zawsze obecny. Ale

    stawszy si czowiekiem, przybra serce ludzkie, ktrym pocz miowa nas jako

    czowiek. I tym samym w tym Sercu powstao pragnienie by nam obecnym jako

    czowiek. I oto z tego pragnienia, wrodzonego Sercu Pana Jezusa, kiekuje myl

    Najwitszego Sakramentu.

    2. Dalej, to Serce, drug wasnoci mioci, pragnie od umiowanych

    wzajemnoci: "Daj mi, synu mj, serce twoje" (Przypow. 23, 26). A e obecno jest

    podniet i rodkiem utrzymania mioci, chciao wic Boskie Serce by nam

    obecnym, aby nas skutecznie do mioci wzajemnej pobudzi; o rzeczach i osobach

    odlegych prdko zapominamy, a gdy mamy przedmiot mioci bliski i moemy

    zadosyuczyni temu pragnieniu zblienia, tym samym podtrzymujemy w sobie i

    podniecamy mio do przedmiotu umiowanego.

    3. Po trzecie, Serce Jezusowe chciao by sercem Kocioa. Mogyby

    wprawdzie i z nieba spywa potoki ask, i pyn sakramentami. Ale mio Serca

    Jezusa nie patrzy na to, co cile wystarcza, lecz co jest doskonalszym; doskonao

    za tego ciaa mistycznego wymagaa, aby miao serce swoje porodku siebie, aby

    okoo niego wszystkie czonki si skupiay, podobnie jak w Kociele triumfujcym.

    II. Serce Jezusa dao, aby Pan Jezus zosta z nami sposobem utajonym

    Jakkolwiek naglony sw mioci, aby zosta z nami, Pan Jezus jednak nie

    mg zosta midzy nami w swej naturalnej postaci:

    a) bo nasze ycie powinno by yciem wiary, abymy z wiksz zasug i z

    wiksz radoci przyszli kiedy do widzenia Go twarz w twarz. "Ie mi ujrza,

    Tomaszu, uwierzye; bogosawieni, ktrzy nie widzieli, a uwierzyli" (Jan. 20, 29);

    b) bo w swej postaci naturalnej nie mgby by wszdzie i wszystkim obecny,

    jak tego pragnie powszechna mio Jego Serca;

    c) bo ta mio Boskiego Serca wymaga poczenia tak cisego i tak

    duchowego, jakie by nie moe przez powok zmysw. Nie moe by poczenie

    tak cise, bo mio Serca Jezusa o takim mylaa poczeniu, jakie wyrazia w tych

  • 5

    sowach: "Mieszkajcie we mnie a ja w was" (Jan. 15, 4). Nie moe by poczenie tak

    duchowe, zmysy bowiem s zawsze na przeszkodzie w rzeczach boych; dlatego

    Pan Jezus mwi: "Poyteczna wam jest, abym ja odszed..." (Jan. 16, 7).

    Chcia Pan Jezus, aby dusza z Nim si czc wyzuwaa si z wszelkiego

    przywizania i stosunku ze wiatem widomym, aby wyzuwaa si nawet samej

    siebie, swych zmysw i nawet swego rozumu, i sam tylko wiar przenikajc

    zasony zmysw, czya si z Bogiem swoim w mioci czystej i nadzmysowej, i w

    Bogu swoim si zanurzaa, gina i w sobie zamieraa, w zupenym wyniszczeniu

    siebie i przelaniu si w Bogu. Do tego bowiem dy mio doskonaa, jak wyraa

    gorcy mionik Chrystusa: "yj ja, ju nie ja, ale yje we mnie Chrystus" (Galat. 2, 20).

    "Albowiem mnie y jest Chrystus" (Filip. 1, 21). A drugi jego naladownik, w.

    Augustyn, woa w zachwycie mioci: O kocha! o i! o sobie gin, o do Boga

    doj!... Mio nie cierpi dwoistoci, ale tworzy jedno. Jedno za ta wymaga,

    aby miujcy si wyniszczy i w drugiego przela, aby ju nie byo dwch "ja", ale

    jedno. Dlatego Pan Jezus utworzy ten cud doskonaej mioci, w ktrym On si

    wyniszcza zewntrznie, a czowiek si wyniszcza wntrznie i duchowo. I tak, w

    objciu tej mioci tworzy si jakoby jedna osoba: zewntrznie yje sam czowiek, a

    wntrznie sam Pan Jezus.

    Takie poczenie byo niepodobnym w przytomnoci widomej Pana Jezusa;

    spenia si za w tajemnicy, ktr wynalazo Boskie Serce, w komunii witej.

    Tak jest; to poczenie tym samym, e miao by dzieem mioci, musiao by

    tajemnic, bo mio z natury swej jest tajemnicz i ma swoje tajemnice, takie, ktre

    tylko mio rozumie. I dlatego ludzie bez mioci Boej odrzucaj tajemnic

    Eucharystii. Ale ogromna cz ludzkoci uwierzya w ni, bo ukochaa swego

    Zbawc. Chocia rozum i zmysy si sprzeciwiay, serce pojo t tajemnic, uczuo

    obecno Zbawiciela i wiat sercem a nie rozumem uwierzy w Najwitszy

    Sakrament.

    III. Serce Jezusowe dao, aby Pan Jezus zosta u nas pod postaci pokarmu

    1. Wielki mistrz mioci Boskiej, w. Ignacy, powiada, e mio dy do

    udzielania si, do dawania tego, co ma, i siebie samego. Serce wic Jezusa obudza w

    Nim pragnienie, aby nam da siebie samego do posiadania i uywania, jako nasze

    dobro i nasz wasno. I dlatego wypadao Mu wzi posta rzeczy martwej, ktra

    nie stawia adnego oporu, da si nosi, zamyka, uywa i naduywa, jak chcemy.

    Ale nie dosy na tym. Midzy rzeczami, ktre posiadamy, nic nie jest bardziej

    naszym, nic si nie daje tak przywaszczy, jak pokarm, ktry si najcilej czy z

  • 6

    nasz istot i staje si nami. Ot mio doskonaa, pragnc doskonaego dania

    siebie, przysza do tej ostatecznoci, e si nam daje w postaci pokarmu, abymy go

    poywali! "Bierzcie i jedzcie: to jest ciao moje" (Mt. 26, 26).

    Ma si rozumie, e to jakoby materialne poywanie, jakkolwiek jest

    niepojtym zblieniem si Pana Jezusa do nas, jest dopiero znakiem tego

    duchownego poczenia si z Bogiem i tego nakarmienia duszy, ktre si dzieje w

    tym Sakramencie.

    Nie tylko chlebem yje czowiek, bo nie tylko ma ciao podobne do bydlt, ale

    i dusz ma podobn do aniow. Ciao pochodzce z ziemi, bierze z ziemi pokarm,

    ywi si chlebem ziemskim; ale dusza pochodzca z Boga ywi si chlebem

    anielskim, chlebem ywym, ktrym jest przedwieczna Prawda, przedwieczna

    Mio, sam Bg. "Przyjdcie do mnie wszyscy, ktrzy mnie pragniecie, a najedzcie si

    owocw moich" (Ekli. 24, 26). "Ktrzy mnie jedz, jeszcze akn bd, a ktrzy mi pij,

    jeszcze pragn bd" (Ekli. 24, 29), bo dusza jest nienasycaln, a ten pokarm jest

    nieskoczony. Taki jest waciwy pokarm duszy. Lecz poniewa dusza zanurzya

    si w ciele, i zwrcia si do chleba ciaa, miociwy Odkupiciel podaje jej na

    pokarm, nie samo duchowne bstwo, lecz i ciao swoje, i ten pokarm podaje duszy

    pod postaci pokarmu ciaa. "Ciao moje prawdziwym jest pokarmem a krew moja

    prawdziwym jest napojem" (Jan. 6, 56). C jest prawdziwym pokarmem? To, co

    utrzymuje ycie, co je wzmaga i daje mu wzrost, co naprawia jego uszczerbki,

    wreszcie co sprawia przy uywaniu miy smak. Ot te wszystkie wasnoci ma ten

    Boski pokarm (wyoy to szczegowo).

    2. Jeszcze z innego wzgldu Serce Jezusa dao tej postaci chleba; a ten

    wzgld jest moe najwaniejszy. Mio, jakem rzek, da udzielania si i

    zjednoczenia. Syn Boy ju si nam udzieli i zespoli si z nami niepojcie przez

    Wcielenie, w ktrym si sta bratem naszym; jeszcze doskonalej przez przelewanie

    w nas ycia aski i uczestnictwa w Bstwie, przez co nas zjednoczy duchowo ze

    sob. Ale na tym jeszcze nie poprzestajc, chcia i ciaem z nami si zjednoczy, i

    tego dokaza tym przedziwnym Sakramentem, ktry czc nas ciaem z

    Chrystusem, i duchowo zjednoczenie doskonaoci uzupenia, i samo Wcielenie, jak

    mwi Ojcowie, rozprzestrzenia, ogarnia w nim wszystkich wiernych. Wcielajc si

    Pan Jezus, jedno tylko przywdzia ciao, ale przez obcowanie eucharystyczne, ciaa

    wszystkich nas przywdziewa, przywaszcza je sobie, albowiem przez to obcowanie

    powstaje rzeczywisty i tajemniczy stosunek midzy najwitszym ciaem Pana

    Jezusa a naszymi, skutkiem ktrego jest: w tym yciu przytumienie podliwoci, a

    w przyszym uwielbienie cia.

  • 7

    Tak wic w tej tajemnicy jestemy najcilej z Panem Jezusem poczeni,

    "mieszkamy w Nim a On w nas". On w nas, bo w nas wstpuje, a my w Nim, bo

    stajemy si najcilej Jego czonkami, krew Jego w nas pynie. A tym samym

    wszystkie czonki Kocioa s te midzy sob najcilej spojone poywaniem tego

    samego Baranka. I tak ciao Pana Jezusa w Sakramencie t jedno ciaa mistycznego

    czyli Kocioa, ju zaoon przez chrzest, uzupenia i doskonali. "Bo jeden chleb,

    jedno ciao nas wielu jestemy, ktrzy z jednego chleba uczestnikami jestemy" (1 Korynt.

    10, 17). Same postacie chleba i wina, s wedug Ojcw, figur tej jednoci, przez

    zczenie wielu ziarn w jeden chleb, wielu jagd w jedno wino. "O sacramentum

    pietatis! o signum unitatis! o vinculum charitatis!" mwi w. Augustyn.

    Zastosowanie moralne

    Jeeli wic od Serca Jezusa pochodzi ten Sakrament, sercem powinnimy go

    przyjmowa, otwiera na przyjcie Pana nie tylko usta, ale i serce, zapala je

    mioci, pragnieniem itd. Jeeli ten Sakrament jest dzieem mioci, jeeli w nim

    mio Pana Jezusa na tak trudne rzeczy si odwaya, to i my powinnimy mioci

    ku Niemu paa i po Onego przyjciu na trudne rzeczy si odwaa. Jeeli

    wszystkich jednoczy ten Sakrament, to powinnimy u tego Stou Paskiego wszyscy

    si jedna i nawzajem miowa itd.

    Ks. Marian Morawski SI (b. prof. Uniwersytetu Jagielloskiego), Kazania i szkice. Krakw 1921, ss.

    291-332.

    http://www.ultramontes.pl/o_sercu_jezusowym.pdf

  • 8

    INTRONIZACJA SERCA PANA JEZUSA

    "Miujmy tedy Boga i Bg nas pierwej umiowa" (I Jan 4, 19)

    Wcielenie Syna Boego, Ofiara na Golgocie to podstawowe dogmaty

    zbawienia ludzkiego.

    Jezus Chrystus przyj natur ludzk, dobrowolnie podda si cierpieniu i

    prawu mierci, aby nas od grzechu uwolni.

    Kiedy czowiek wierzcy te prawdy rozwaa, nasuwaj si i dalsze obrazy,

    owszem cay plan ekonomii Boej staje przed nami w swej niezgbionej od wiekw

    zamierzonej harmonii.

    Miosierdzie Boe zwycia sabo i zo ludzk. Bg Wcielony w jednoci

    osoby czy peni natury ludzkiej i Boskiej. Nieskoczona warto zasug Jezusa

    Chrystusa pynie z godnoci Osoby, a natura ludzka staje si narzdziem jako

    zczona z natur Bo w Osobie Sowa. "Bo jeden Bg i jeden Porednik Boga i

    ludzi, czowiek Chrystus Jezus, ktry samego siebie da na odkupienie wszystkich"

    (I Tym. 2, 5-6) (1).

    W obecnym roku jubileuszowym myl katolicka w szczeglniejszy sposb

    wznosi si powinna na wyyny rozwaajc dobrodziejstwa Boe.

    Chrystus Pan umiowa nas mioci nad ktr nie ma wikszej.

    Jeli mierzymy i okrelamy mio ludzk wielkoci serca, to stokro suszniej

    piewamy w litanii o Najwitszym Sercu Jezusa: "Gorejce ognisko mioci zmiuj

    si nad nami".

    Wiemy, e serce ludzkie jest miar wzrusze, ogniskiem odruchw i pragnie.

    Zimne, cho prawdziwe badania psychologiczne, uczucia lokalizuj w mzgu, serce

    jednak zawsze bdzie wskanikiem uczucia, a w oglnym pojciu uwaamy je za

    organ mioci.

    Serce Jezusa Boga-Czowieka bijce mioci ku nam budzi uwielbienie i cze

    za czyny pene miosierdzia, za mio ofiarn a do mierci. Uwielbiamy Serce

    Jezusa zczone z natur ludzk i zespolone z ni i tak z Bstwem zjednoczone jako

    narzdzie ofiarnej mioci.

    Mio niepojta wypeniaa Serce Zbawiciela od chwili kiedy po raz pierwszy

    w bku uderzyo. Bya ona pobudk wszystkich czynw Jezusa od posuszestwa

    Ojcu niebieskiemu i Matce swej na ziemi, od ofiarowania w wityni do pierwszego

    cudu i powoania Apostow a do chwili kiedy na krzyu oddawa Matk sw

    umiowanemu uczniowi w opiek. Od chwili ogoszenia Pokoju ludziom dobrej

    woli a do momentu, kiedy Zbawiciel wyrzek: "Wykonao si" Serce Jezusa

    uderzao w takt tej wielkiej mioci ku ludziom o ktrej mwi Aposto Narodw:

  • 9

    "Mio Chrystusowa przyciska nas". Owszem, gdy Serce Jezusa starte dla grzechw

    naszych na ziemi bi ustao, dziaanie mioci nie skoczyo si, lecz rozszerzyo.

    Po chwalebnem Wniebowstpieniu Mio Zbawiciela w caym Kociele

    katolickim jakby ywe Ognisko rozpala wszystkie wierne serca.

    Raz Zbawiciel uroczycie wezwa: "Przyjdcie do mnie wszyscy, ktrzy

    pracujecie i obcieni jestecie a ja was ochodz" (Mt. 11, 28). To wezwanie odnosi

    si do wszystkich1 i sprawdza si po dzie dzisiejszy.

    W Najwitszym Sakramencie cho zakryty lecz prawdziwie przebywa

    Chrystus i zaprasza wszystkich na uczt. W Jego Imieniu i Jego moc odnawiaj

    kapani na caym wiecie Ofiar Krzya. Mio, jak Zbawiciel ywi dla Ojca

    Niebieskiego i ludzi pobudza Go do porednictwa midzy Majestatem Boym a

    grzesznym czowiekiem.

    aden kapan nie jest kapanem w takim stopniu jak Jezus Chrystus,

    albowiem aden nie jest tak doskonaym Porednikiem jak On. Gwne zadanie

    kapastwa polega na poredniczeczeniu midzy Bogiem a ludmi, aby Bogu

    skada ich hody a ludziom przekazywa dary szczodrobliwoci Boskiej (2).

    Naboestwo wic do Serca Pana Jezusa jest oddaniem czci i hodu Mioci

    Bosko-ludzkiej Zbawiciela wiata.

    "I mymy poznali i uwierzyli mioci ktr Bg ma w nas. Bg jest mioci a

    kto mieszka w mioci w Bogu mieszka, a Bg w nim" (I Jan 4, 16).

    Ta mio obdarzya ludzi wszystkim dobrem. W cigu wiekw synowie

    Kocioa Chrystusowego szukaj ratunku tam gdzie go znale mona.

    Sam Zbawiciel nazwa si: Drog, Prawd i ywotem, a ju w. Piotr Aposto w

    imieniu wszystkich szukajcych prawdy odpowiedzia: "Panie do kog pjdziemy,

    sowa ywota wiecznego masz" (Jan 6, 69). Mio prowadzi Koci w. wrd burz

    dziejowych, a dusze ludzkie wzmacnia wrd trudnoci ycia.

    To co w. Jan napisa: "A umiowawszy swoich, do koca ich umiowa" (Jan

    13, 1), sprawdza si w cigu historii Kocioa. Mio ku Zbawicielowi, cze dla

    Jego Serca wzrastaa razem z Kocioem. Jako jeden z wielkich czcicieli

    Najwitszego Serca Jezusa znany jest w. Bernard.

    Naboestwo w formie dzisiejszej powstao pniej, a rozszerzyo si przez

    w. Mari Magorzat Alacoque. Nie jest ono dzieem czysto ludzkim. Bg czsto

    posuguje si sabymi narzdziami do swych celw.

    Przez wit sw suebnic sprawi Jezus, e cze Jego Serca rozpromienia

    dusze. Dnia 6-tego lutego 1765 papie Klemens XIII nadaje temu Naboestwu

    sankcj apostolsk. Leon XIII nakazuje powicenie si caego rodzaju ludzkiego

    Najsodszemu Sercu Jezusa. "Wanie dzisiaj pisze Wielki Papie wznosi si

    przed naszymi oczyma nowy i wity drogowskaz: Najwitsze Serce Jezusa,

  • 10

    ozdobione krzyem i byszczce dziwnym wiatem wrd jasnych pomieni. W

    Nim mamy pokada wszystkie nadzieje a proszc Je o zbawienie ludzi spodziewa

    si, e to uczyni" (3).

    Wszyscy nastpni Sternicy odzi Piotrowej wskazuj na Serce Zbawiciela,

    skd pynie sia i pokrzepienie dla serc ludzkich.

    W roku 1882 O. Ramire zapocztkowa praktyk "Powicenia Rodzin

    Najwitszemu Sercu Pana Jezusa". Miliony nazwisk zebrano i wielka liczba dusz

    zapalia si mioci ku Bogu.

    W roku 1907 O. Mateo Crawley Boevey tworzy nowe dzieo, ktre nazywa

    "Intronizacj" czyli panowaniem spoecznym Najwitszego Serca Jezusa. Papie

    Pius X poleci szerzenie tego naboestwa.

    Dzisiaj pomienny Gosiciel Mioci Serca Jezusa ma coraz to wiksze szeregi

    zwolennikw. Kapani i Biskupi staraj si zachci wiernych do powicenia si

    Sercu Jezusa. aski jakie towarzysz tej praktyce pobonej, nawrcenia liczne,

    wiadcz, e Chrystus Pan bogosawi temu dzieu.

    Kto pragnie przyczyni si do odrodzenia spoeczestwa, do panowania nad

    duszami Chrystusa Krla, niech pomaga do szerzenia Krlestwa mioci.

    Najprzewielebniejszy Ksidz Biskup Radoski zwraca si w swym licie "o

    Intronizacji Serca Jezusowego w rodzinach do Wiernych" i pisze: "W tym moim

    Wielkopostnym do Was ordziu pragn Wam wskaza na jeden, ale to walny

    rodek zblienia si do Pana Jezusa: cilejsze zespolenie si z Jego Najwitszym

    Sercem. Mam na myli dzieo Intronizacji Serca Jezusowego zwane rwnie,

    dzieem Powicenia rodzin Najwitszemu Sercu Jezusa. Jest to zaiste dzieo Boe,

    z nieba dane lekarstwo na cik chorob czasw naszych, na to zewiecczenie

    ycia, na usuwanie i wypdzanie Boga nawet od domowego ogniska; lekarstwo,

    ktre moe uzdrowi chylce si do upadku chrzecijaskie ycie rodzinne,

    przywrci mu jego wito i zachowa je od zgnilizny i upodlenia".

    Gdy to Serce pene mioci zapanuje w sercach i rodzinach, pokj i mio

    zapanuje na wiecie. "Kto ma przykazania moje i zachowuje je, ten jest ktry mi

    miuje. A kto mi miuje, bdzie miowany od Ojca mego: i ja go miowa bd i

    objawi mu siebie samego" (Jan 14, 21).

    Lww.

    O. Dr Bertrand Czyrnek Zak. Kazn.

    Przypisy:

    (1) Por. w. Tomasz 3 q. 2a 5 ad 4. (2) 3 q. 22 a. 1. (3) Leon XIII, Encyklika Annum Sacrum.

    "Szkoa Chrystusowa", czerwiec 1933.

  • 11

    Komunia duchowa

    "Panie, nie jestem godzien, aby wszed pod dach mj, ale rzeknij tylko sowo, a

    uzdrowion bdzie suga mj" (Mt. 8, 8).

    Znane s nam wszystkim te sowa setnika rzymskiego z Kafarnaum; sowa

    pene gbokiej pokory i wiary! Sysza setnik o cudach Pana Jezusa; wic udaje si

    Do z prob, by mu uzdrowi sparaliowanego sug; Pan Jezus ofiaruje mu Sw

    pomoc, mwic: "Ja przyjd i uzdrowi go". A na to setnik odpowiada: "Panie, nie

    jestem godzien, aby wszed pod dach mj, ale rzeknij tylko sowo, a uzdrowion bdzie suga

    mj". I w nagrod za sw pokor i wiar, teje chwili otrzyma to o co prosi: "I

    uzdrowion jest suga onej godziny" (Mt. 8, 5-13).

    I my, drodzy moi, powtarzamy te same sowa setnika: "Panie, nie jestem

    godzien", ilekro razy mamy przyj Komuni w.; a wyznajemy przez nie nie tylko

    sw niegodno na przyjcie Pana Jezusa do swego serca, ale nadto okazujemy sw

    wiar, e Jezus i bez wstpowania do nas rzeczywistego, w Najwitszym

    Sakramencie, bo sam Bosk Sw wol, moe nasz dusz uzdrowi, powici i

    zbawi; innymi sowy, e moemy sta si uczestnikami bardzo obfitych ask Pana

    Jezusa, czc si z Nim nawet duchowo.

    I o tym wanie duchowym czeniu si z Jezusem czyli o Komunii duchowej

    mwi bdziemy: 1) jak Ona jest poyteczn, 2) jak J odprawia naley.

    Chocia nauka ta gwnie ma znaczenie dla dusz poboniejszych, ktre ju

    szczerze kochaj Jezusa i usilnie pracuj nad swoim zbawieniem; jednak mam

    nadziej, e i dusze zobojtniae, dla ktrych przystpowanie do Sakramentu w.

  • 12

    wydaje si zbyt wielkim ciarem, e i one skorzystaj z nauki i wiksz si zagrzej

    mioci do Przenajwitszego Sakramentu.

    I.

    W trojaki sposb, drodzy moi, moe si chrzecijanin komunikowa: a) jeli

    przystpuje do Komunii w. godnie, w stanie aski, to komunikuje i sakramentalnie,

    tj. przyjmuje Najwitszy Sakrament, i duchowo, tj. na poytek duszy swojej; b) jeli

    bro Boe, odway si przystpi do Stou Paskiego, majc grzech ciki na duszy,

    to komunikuje ju tylko sakramentalnie, przyjmuje bowiem Najwitszy Sakrament,

    w ktrym prawdziwie jest obecny Pan Jezus, ale przyjmuje Go niegodnie i

    niepoytecznie! c) wreszcie, jeli nie przyjmuje wcale Najwitszego Sakramentu,

    ale pchany uczuciem mioci, ma gorce pragnienie poczenia si z Jezusem, w tym

    Sakramencie obecnym, i wyobraa sobie w duchu, jakoby Go rzeczywicie w

    Komunii przyjmowa, wwczas komunikuje tylko duchowo.

    Jak dziecko na obczynie tskni za ukochanymi rodzicami, i myl i sercem do

    nich si przenosi, jak chory, zoony cik niemoc, poda z niecierpliwoci

    przybycia lekarza, aby uly jego cierpieniom, jak zostajcy w wielkiej potrzebie

    pragnie zjawienia si dobroczycy, ktry ju nieraz z podobnej biedy wybawia,

    podobnie, tak tsknot, pragnieniem i podaniem jest Komunia duchowa dla

    duszy, ktra w Jezusie widzi swego najmilszego Ojca, Brata, Przyjaciela,

    najlepszego Lekarza, hojnego nad wyraz Dobroczyc!

    Istot Komunii duchowej (jak mwi w. Alfons Liguori) jest akt mioci i

    pragnienia; mio to cignie i pcha dusz do Jezusa, tak i ona koniecznie pragnie

    by z Nim razem!

    I patrzmy, jakie zbawienne poytki sprowadza taka Komunia na dusz.

    1) Oto najpierw Komunia duchowa jest najlepszym przygotowaniem do

    Komunii prawdziwej.

    Jak w yciu codziennym, z tym wikszym apetytem zabieramy si do

    jedzenia, im bardziej czujemy si godni, podobnie i w yciu duchowym: z tym

    wikszym przejciem i gorcoci bdziemy przyjmowa Jezusa, w Najwitszym

    Sakramencie utajonego, im bardziej Go pragn bdziemy; a to pragnienie wanie

    ma miejsce w Komunii duchownej, przez czst tak Komuni najwicej si ono

    podnieca.

  • 13

    A oprcz pragnienia, przy Komunii duchowej, wzbudzamy i inne akty,

    podobne do tych, jakie s konieczne przy Komunii Sakramentalnej. Tak samo wic,

    jak onierz przez cige wiczenie si wielkiej nabiera wprawy w robieniu broni,

    tak i my przez cige Komunie duchowe, coraz wikszej bdziemy nabierali

    biegoci w wzbudzaniu owych uczu i aktw, a tak i nasze sakramentalne

    Komunie bd si staway coraz godniejszymi, i bd sprowadzay coraz wiksze

    na nas aski.

    Dlatego te pisarze duchowni, bardzo polecaj Komuni duchow, przed

    przyjciem prawdziwej Komunii w. Bogosawiony Piotr Faber zwyk by mawia,

    e kto pragnie z prawdziw mioci przyj Pana Jezusa w Najwitszym

    Sakramencie, powinien przynajmniej raz na dzie komunikowa duchowo.

    2) Po wtre, Komunia duchowa najlepszym jest dzikczynieniem po

    Sakramentalnej Komunii, i najpewniejszym rodkiem do zachowania ask w Niej

    otrzymanych. Jak bowiem, gdy si zapomni zamkn piec lub si otworzy drzwi i

    okna, ciepo wnet ucieknie, tak si te zwykle dzieje i z owym ciepem, z owymi

    bogimi skutkami, jakie rodzi dobra Komunia, jeli si o Niej mao pamita; tylko

    czsta pami o przyjtej Komunii w. zamyka szczelnie serce przed zimnem, jakie

    w wiecie panuje, i nie pozwala, aby wiatry roztargnie i pont wiatowych do

    dotary i z niego ono dobroczynne ciepo mioci Boej wyrugoway.

    A pami ta najskuteczniej si utrzymuje wanie przez Komuni duchow:

    przez ni ten ogie mioci Boej, ktry si w Komunii Sakramentalnej zapala, na

    nowo si rozarza, i utrzymuje; przez ni utwierdzamy si w naszych dobrych

    postanowieniach, przez ni ponownie przywoujemy Pana Jezusa do swego serca, i

    tak niejako przynaglamy Go, aby ju zawsze z nami pozostawa.

    3) Lecz i tu nie koniec poytkom, jakie z Komunii duchowej wynikaj. Jak Sam

    Jezus zapewni w objawieniu w. Joannie od krzya, przy Komunii duchowej

    mona otrzyma podobne aski, jak przez Komuni Sakramentaln wic: sabn

    bd namitnoci i skonnoci zdrone; dusza coraz wiksz odczuwa bdzie

    odraz przed grzechem, a natomiast bdzie nabieraa coraz wikszej ochoty i siy do

    dobrego; i tak niestrudzenie bdzie zdaa do niebieskiej ojczyzny, stajc si coraz

    pikniejsz w oczach Boych!

    Z tego jednak co powiedziaem, nie wolno wnosi, e Komunia duchowa,

    bdc tak skuteczn, moe ju zwolni od Sakramentalnej. Rozkaz bowiem Pana

    Jezusa zawsze zostaje ten sam: "Kto poywa Ciaa mego... we Mnie mieszka, a Ja w nim...

    Jelibycie nie jedli Ciaa Syna Czowieczego... nie bdziecie mie ywota w sobie" (Jan 6, 57.

  • 14

    54). Nie do tego wic ma suy Komunia duchowa, abymy zobojtnieli, zleniwieli

    do Komunii Sakramentalnej, lecz owszem, abymy tym czciej, godniej i

    skuteczniej J przyjmowali.

    Dla tych tylko Komunia duchowa moe zastpi prawdziw Komuni w.,

    ktrzy szczerze pragn czsto przystpowa do Stou Paskiego, a nie maj do tego

    sposobnoci, bo albo mieszkaj zbyt daleko od kocioa, albo s w takiej subie,

    ktra bardzo rzadko pozwala by w kociele, albo bdc chorzy, starzy, nie mog

    domu opuci, ani te kapana czsto do siebie prosi. I jeeli takie dusze z gorc

    mioci Komuni duchow odprawiaj, wicej nawet mog ask otrzyma, ni ci,

    co z oziboci i niedbalstwem do Stou Paskiego si zbliaj.

    II.

    Ale, eby to duchowe komunikowanie byo prawdziwie skutecznym, trzeba

    si stara odprawi je jak najlepiej. Dlatego podam kilka w tym wzgldzie

    wskazwek.

    1) Nasamprzd winnimy zbada wntrze swoje, czy jestemy w stanie aski.

    Musimy j koniecznie posiada, jeli chcemy podoba si Jezusowi, i da od

    Niego, aby w naszym sercu zagoci.

    Gdybymy wic poczuwali si do grzechu miertelnego, musielibymy

    wpierw wzbudzi w sobie akt alu doskonaego, i mie mocn wol spowiada si

    jak najrychlej, aby tym sposobem oczyci si z cikich grzechw. Co za do

    mniejszych uchybie, to wypada je wwczas rwnie obaowa serdecznie; al

    wic ma by niejako duchow spowiedzi przed przyjciem Komunii duchowej.

    2) Nastpnie, wzbudzajmy w sercu mniej wicej te same uczucia, jakie

    zwyklimy wzbudza, gdy naprawd do Stou Paskiego si zbliamy.

    Wic: wpatrujc si oczyma duszy w Najwitszy Sakrament, przejmijmy si

    yw wiar, e w Nim Jezus Zbawiciel, pod postaci chleba, prawdziwie jest

    obecny; oddajmy zatem Mu cze najgbsz, a czujc sw niegodno, upokorzmy

    si przed Jego Boskim Majestatem, ufajc zarazem w nieprzebrane Jego miosierdzie.

    A potem, owiadczmy Jezusowi, e Go kochamy nade wszystko, i pragniemy Go

    mie w sercu swoim i popromy Go serdecznie, aby cho w duchowy sposb raczy

    do nas wstpi... I zamknwszy oczy, wyobramy sobie, jak gdybymy si

    rzeczywicie komunikowali... A Jezus, ktry wszystko widzi, syszy i wie, co si w

  • 15

    sercu naszym dzieje, (chobymy sowa ustami nie wymwili), mile przyjmie to

    nasze zaproszenie, przyjdzie i zamieszka w sercu naszym.

    A tak, zczywszy si duchowo z Jezusem, jeszcze chwilk powimy, aby

    Mu podzikowa za Jego miosierne nawiedzenie, i proby Mu swoje i potrzeby

    przeoy. I w kocu ofiarujmy Jezusowi swe serce, ale cakowicie i zupenie, bo oto

    On nas prosi: "Synu, daj mi serce swoje"; ofiarujmy Mu wic kad chwil ycia

    swego, kad prac, ktr podejmiemy, kade cierpienie, ktre poniesiemy, nawet

    boleci konania, sowem w yciu, cierpieniach, i mierci pragnijmy nalee zawsze

    do Jezusa!

    I nie mylmy, e na to trzeba duo czasu; jeli si go nie ma, to te akty mog

    by jak najkrtsze. w. Alfons Liguori tak midzy innymi poleca modlitw ku

    odprawieniu Komunii duchowej: "O Jezu wierz e jest obecny w Najwitszym

    Sakramencie! Miuj Ci i pragn Ciebie! Przyjd do mojej duszy! Z Tob si jednocz, i

    prosz: Nie opuszczaj mnie nigdy!".

    Przy dobrej woli nietrudno podobn modlitewk sobie uoy! Dla duszy

    szczerze miujcej Jezusa, kada nawet myl o Nim i pragnienie, by z Nim razem

    by, ju bdzie Komuni duchow!

    3) I zauwamy jeszcze, e tak Komuni duchow moemy odprawi gdzie

    chcemy i kiedy chcemy; czy w domu, czy na polu, czy wrd pracy, czy

    odpoczynku, czy we dnie, czy w nocy, sowem kadego czasu i na kadym miejscu.

    Jednak dwie s osobliwe chwile, w ktrych nie powinnimy Komunii

    duchowej zaniedbywa: nawiedzajc Najwitszy Sakrament i suchajc Mszy

    witej. Gdy wic kto jest w kociele, choby mimochodem, wwczas ma Jezusa tak

    bliziutko przy sobie: i zaprawd, chyba trzeba nie mie serca, eby nie pragn, aby

    ten Jezus przynajmniej duchowym sposobem do serca przyszed i ubogaci je ask

    Swoj!

    A co do Mszy w., to winnimy wiedzie, e yczeniem Katolickiego Kocioa

    jest, aby (jak to za pierwszych czasw chrzecijastwa bywao) wszyscy wierni,

    podczas Niej komunikowali; jeeli bowiem razem z kapanem Msz w. ofiaruj,

    razem z nim te Ciao Jezusowe poywa powinni; poniewa za nie wszyscy to

    czyni mog, nieche wszyscy komunikuj przynajmniej duchowo!

    * * *

  • 16

    witobliwej zakonnicy, Paulinie Marasca, ktra czsto prawdziwie si

    komunikowaa, ale czciej jeszcze duchowym sposobem, pokaza pewnego razu

    Pan Jezus dwa naczynia, jedno zote, a drugie srebrne, i powiedzia, e w zotym

    przechowuj si jej Komunie Sakramentalne a w srebrnym duchowe. Czy przez to

    nie da pozna, jak Komunie duchowe s Mu mie, jak wielk maj dla nieba

    warto?

    Co wicej! nieraz w cudowny sposb wynagradza Zbawiciel niektre wite

    dusze, ktre gorco pragny przyj Najwitszy Sakrament, a nie miay do tego

    monoci, jak to byo ze w. Katarzyn Sienesk, w. Juliann Falconieri, w.

    Ludwik, w. Bernardem, w. Stanisawem Kostk, w. Krescencj, i innymi.

    Komunie ich duchowe cudownie przemieniay si w prawdziwe, Najwitszy

    Sakrament cudownie do ich serc si przedostawa!

    Nie lekcewamy przeto, bracia drodzy, Komunii duchowej, kiedy Ona tak

    mi jest Bogu, tak dla nas poyteczn, a przy tym tak atw i dostpn! Wszak ask

    i dobrodziejstw Boych nigdy za duo! "Kto Komuni duchow sobie lekceway

    (powiada w. Teresa) tym samym pokazuje, e mu brak ywej wiary, e nie posiada

    gorcej mioci dla Pana Jezusa". wiczmy si raczej w takiej Komunii i praktykujmy

    J, podug danych dzi wskazwek, a na pewno odnajdziemy Jezusa tam, gdzie ju

    ustanie wszelkie pragnienie, gdzie ju Jezus odda si nam cay, i odpaca nam

    bdzie za nasz mio Swoj Bosk mioci po wszystkie wieki.

    Amen.

    Ks. Kazimierz Naskrcki, ycie nadprzyrodzone. Krtkie nauki o Sakramentach witych i modlitwie.

    Warszawa 1936. Katolickie Towarzystwo Wydawn. "KRONIKA RODZINNA", ss. 138-144.

    http://www.ultramontes.pl/naskrecki_zycie_nadprzyrodzone.htm

  • 17

    W SPRAWIE GRZESZNEJ MODY

    ABP ANTONI JULIAN NOWOWIEJSKI, BISKUP POCKI

    J. E. Biskup Pocki wyda do duszpasterzy parafialnych w sprawie grzesznej mody

    ordzie treci nastpujcej:

    Nadchodzi wiosna, a z ni wiee ubrania mczyzn i niewiast. Chodzi mi

    gwnie o te ostatnie. Zdawao si, e mody niewiecie przeszoroczne przejd w

    niepami, e niewiasty ju teraz przystojnie ubiera si bd. Tymczasem wieci

    inne nadchodz; mody pogaskie znowu maj chrzecijanki okrywa. Dlatego do

    Was, Drodzy moi wsppracownicy, musz podnie swj gos abycie

    przypomnieli sobie, co Wam wobec tego zgorszenia czyni przystoi.

    Wstyd jest z prawa przyrodzonego. Czowiek przed upadkiem w grzech

    pierworodny mia wstyd, ale panujc zupenie nad zmysowoci, nie mia

    przedmiotu, ktrego by si wstydzi. Lecz po pierwszym grzechu, po osabieniu

    woli, wstyd sta si czynnym. Czowiek wstydzi si odsaniania ciaa.

    Dusza w przeciwstawieniu do ciaa, jest rdem caej wielkoci czowieka; o

    wartoci jego i piknie stanowi warto i pikno jego duszy.

    Osoba, wysuwajca na pierwszy plan trosk o ciao i obnaajca je, nie

    rozumie swej godnoci ludzkiej, nie zasuguje na powaanie i szacunek u

    chrzecijan. Ponia godno czowieka i chrzecijanina.

    Niewiasty od pierwszych wiekw wstyd za najwikszy skarb sobie uwaay;

    nawet gowy okryway, gdy przychodziy do kocioa. Tego nawet Koci naucza.

    Dzi, gdy mody z Parya i Londynu, tworzone przez ludzi bez wiary, rozchodz si

    przez pisma i modele, w spoeczestwie naszym dlatego znajduj przyjcie, i

    niewiasty nasze cnt dawnych, a zawsze piknych i wielkich zaniedbay.

    Moda niewaciwa obraa Boga, ponia spoeczestwo i same niewiasty

    zniewaa. Nie godzi im si czyni widowiska z wasnego ciaa. Cel, jaki ma ubranie,

    tj. osonicie ciaa, nie moe by zapomniany, jeeli kiedy, to teraz szczeglnie,

    wrd tak bardzo wraliwego i pobudliwego dzisiejszego pokolenia. Tak tylko

    ubiera si mog niewiasty pogaskie, ktre niewola poniya. Obnaanie ramion,

    przejrzyste materie, krj niewaciwy, zbyt plastycznie wybijajcy znamiona pci,

    krtko zrobione, suknie bez rkaww, wszystko to przez modniarki

    niechrzecijanki obliczone jest na to, aby drani zmysy i zmusza mczyzn, iby

    w niewiastach dopatrywali nisz stron ich jestestwa, nie za duchowego,

  • 18

    wyszego pierwiastka. Niepodobna, aby niewiasta chrzecijaska miaa zatraci

    wrodzone uczucie wstydliwoci. Trzeba jej w tym dopomc.

    Dlatego, gdy tylko nastrczy si po temu sposobno, naley o tym mwi

    naszym chrzecijaskim niewiastom. Trzeba, eby sobie zdaway spraw z

    niestosownoci swych ubra, przy zastosowywaniu si do md pogaskich; trzeba,

    eby krawcowe modniarki wiedziay, i zej suy sprawie, gdyby cile

    naladoway modele ubra pogaskich, tym bardziej, gdy zamawiajce ubranie nie

    przyjyby go, gdyby wiedziay, e s niemoralne.

    Lecz nie dosy jest poucza. W kocioach naszych mog znale przyjcie te

    niewiasty, ktre s przystojnie okryte. Tym bardziej, gdy chodzi o Sakramenty

    wite, nie naley ich udziela tym, ktre nie poczuwaj si do chrzecijaskiej

    skromnoci. Wic gdy, ktra przyjdzie nie naleycie osonit do Komunii w.,

    mona bez zwrcenia jakiejkolwiek uwagi, omin przystpujc i i dalej bez

    udzielenia Najwitszego Sakramentu. To samo naley powiedzie o Sakramencie

    Pokuty. A ju niepodobna nie zwrci uwagi, e stroje panny modej i orszaku

    lubnego nie licuj tak czsto z powag i witoci domu Boego, i dziwi si

    trzeba, e niewiasty, niewaciwie ubrane omielaj si stawa u otarza Boego.

    Wreszcie nie dopuszcza si przed Najwitszy Sakrament podczas procesji

    dziewcztek, ktrych sukienki s tak krtkie, i nawet kolan nie sigaj.

    Naduycia musz by powstrzymywane. Niewiasty chrzecijaskie wzr

    czerpa maj z Najwitszej Swej Krlowej i ze witych Paskich. Wtpi nie

    naley, e gdy nasze niewiasty bd ten wzr miay na myli, wszystko to tylko

    bd czyniy, co przystoi chrzecijankom. Ubranie nieprzystojne naleaoby

    zostawi chyba tym, ktre Matki Boskiej nie czcz.

    To wanie wszystko, co chciaem Wam powiedzie.

    Niech Pasterz Najwyszy, Jezus Chrystus, towarzyszy Waszej pracy

    pasterskiej; niech Wam bogosawi przy goszeniu przez Was zasad skromnoci i

    wstydu chrzecijaskiego, owszem cywilizacji chrzecijaskiej.

    Krlowo czystoci, Krlowo anielska, mdl si za nami!

    Antoni Julian, Biskup

    "Pro Christo", Rok 1, Nr 3, Marzec 1925.

  • 19

    Odezwa modziey kaszubskiej

    Wielkie niebezpieczestwo grozi nam, modziey polskiej katolickiej ze

    wszystkich stron!

    Demoralizacja szerzy si coraz bardziej, a wrogowie nasi truj mode serca,

    zohydzajc najwitsze ideay religijne, moralne, estetyczne, opluwajc je jadem

    swych bezecnie niemoralnych pimide, tajemnie wtykanych nam do rk,

    szczeglnie na dworcach kolei w tzw. kioskach "Ruchu". Wszdzie mona widzie

    podobne broszury, wszdzie pimida takie podstpnie podsuwa si modziey,

    przewanie szkolnej, a skutki tego s wprost zastraszajce. Pimida te pene s

    sensacji i najgorszych, najwstrtniejszych brudw. Peno w nich nienawici do

    religii ktr wanie niemoralnoci chc wydrze z modych serc naszych,

    spychajc nas w t zgnilizn moraln, w to boto grzechu i przestpstwa, ktre

    czowieka pozbawia godnoci spoeczestwa, i sprawia, e modzie zapomina o

    swym wielkim zadaniu i o Ojczynie. J, ktra t Ojczyzn ma budowa, amie si i

    podcina, czynic j pod i niezdoln do czynu. Wic rujnujc si, rujnujemy

    podstawy i podwaliny Rzeczypospolitej. Przemylni i podstpni wrogowie czy to

    Bolszewia, czy Niemcy, czy ydzi bo tu oni wszyscy zgodnie nas truj, tymi

    wanie pismami zdaj do swego celu do zniszczenia Polski, do wytpienia

    polskoci, do podwaenia w Ojczynie naszej witej religii.

    Niebezpieczestwo zblia si do nas w caej swej ohydzie i grozie szybkimi

    kroki!

    Dlatego te my, modzie polska, modzie kaszubska, wejherowska,

    sodalicyjna potpiamy tych wszystkich, ktrzy takie ohydy i brudy sprzedaj lub

    ich kupno uatwiaj.

    Zwracamy si do ogu modziey Pomorza i caej Polski i zaklinamy j w

    imieniu zasad wiary i moralnoci do wsparcia nas, do usuwania podobnych

    pimide.

    Bagamy wszystkich, ktrym drog jest przyszo Ojczyzny naszej, ktrym

    ley na sercu los tysicy modziey o gorce poparcie zapocztkowanej przez nas

    akcji samoobrony. Zwracamy si wreszcie do wszystkich wadz i urzdw, ktre

    mog przyj nam z pomoc o bezwzgldne wystpienie na mocy prawa w tej

    sprawie, o ledzenie i bezlitosne karanie tak tych, ktrzy t trucizn wytwarzaj

    bezporednio, jak i tych, ktrzy j kolportuj.

    To nie proba, to bicie w dzwon na alarm, bo same fundamenty

    Rzeczypospolitej zagroone!

  • 20

    My woamy w trwodze, wyrywajcej si z duszy naszej, modzieczej, chccej

    y yciem jasnym, czystym, prawdziwie Boym ku chwale Boga i poytkowi

    Ojczyzny naszej, z dusz pkajcych z blu na widok tej zbrodni, ktrej wrogowie

    nasi przez brudn i ohydn literatur dopuszczaj si na duszach i umysach

    naszych kolegw-modziey.

    Zczmy si, Sodalisi! rycerze Maryi w jeden hufiec! Bkitne rozwimy

    sztandary w obronie zagroonych, najwitszych ideaw!

    Stamy jak ojce, by suy znw idei Chrystusowej my polska modzie my

    nard.

    Podniemy wsplny protest sowem tak silnym, by go usyszano tam, gdzie

    radz o dobru naszej Ojczyzny! Powiedzmy im, e wszelkie narady i wysiki

    daremne, jeli pozwol zdemoralizowa nas, przyszo Narodu. Niech wic

    wszystkie sodalicje pomorskie przycz si do naszego apelu, skierowujc podobne

    protesty do gwnego Prezydium Zwizku z tym, by ono na podstawie tych gosw

    oburzenia i samoobrony, wezwao wszystkie bez wyjtku sodalicje caej Polski do

    zajcia stanowiska odpowiedniego w tej sprawie, a potem stano w wyznaczonej

    specjalnie delegacji przed obliczem tych, ktrzy wzili na swe barki

    odpowiedzialno za los Polski.

    Razem wic, modzi Przyjaciele! Rami przy ramieniu, serce przy sercu!

    Jeszcze ten wysiek! A na otuch woamy do Was sowami naszej pobudki: Dry

    szatan, wysuwa mu bero si z rk Syszycie? zwycistwa gra dzwon. Od morza do

    szczytw Karpat modzie polska gra hejna triumfu i zwycistwa czystego ducha

    nad zgnilizn moraln!

    Do walki! Do udziau w niej wzywamy Was, Sodalisi, my stre morza

    polskiego, rycerze Maryi, Krlowej Korony Polskiej.

    W imieniu wszystkich sodalisw naszego gimnazjum

    Antoni Liedtke, Stanisaw Gronowski, Bernard Burdin

    "Pro Christo", Wiara i czyn, Wydawnictwo Zwizku Najw. Serca Jezusowego 1925 rok.

  • 21

    Za Przyczyn Maryi Przykady opieki Krlowej Raca w.

    Owoc czynnej mioci ku Maryi

    O trzy godziny drogi od miasta X. ley w uroczym pooeniu maleka wioska,

    ktrej dziedzic, starzec 70-letni, nie by katolikiem, a nawet nie przyj Sakramentu

    Chrztu w. Nieszczliwy ten czowiek y jako bezwyznaniowiec i wolnomyliciel.

    Nazwiska jego nikt nie zna, bo je ukrywa. By to czowiek wyksztacony i

    inteligentny. Pasterz owej parafii wielce ubolewa nad nieszczsnym stanem duszy

    owego czowieka, w ktrym jednak aska Boa rozpocza ju swoje dziaanie, a to z

    nastpujcej przyczyny: W dzie w. Jana Chrzciciela, gdy by obecnym w domu

    pastwa N., przynis ogrodnik modej crce pastwa N., wielce pobonej, a zwa-

    szcza zamiowanej w Maryi, pikny bukiet. Celina umiecia go natychmiast u stp

    statuy Najwitszej Dziewicy, woajc z uniesieniem: "O Maryjo! Ty stokro

    pikniejsz od tych lilii, r i fiokw!" Pan w przerwa jej mow i zapyta: "Kt

    jest ta Maryja, o ktrej sysz ci, moje dziecko, tak czsto mwic?" Celina

    odpowiedziaa z ywoci: "Kto jest Maryja? Ach, to jest Niewiasta i Dziewica

    niezrwnana!". I co tylko miujce serce dziewczcia wiedziao, to wypowiedziao o

    Maryi, tej Krlowej serc i widziaa, e sowa jej sprawiy silne wraenie na owym

    starcu. Dnia nastpnego przyby on znowu do pastwa N., a przynisszy Celinie

    pikny bukiet, ju sam go zoy u stp Maryi. By on ju pod wpywem aski

    Boej.

    Niedugo objawi yczenie zostania katolikiem przyj Chrzest wity i

    zosta czonkiem bractwa Raca witego i najgorliwszym jego czcicielem, a

    nawrcenie swe przypisywa zawsze onej szczliwej chwili, gdy rozmiowane w

    Niebieskiej swej Matce dziewcz, urokiem swego o niej sowa, sprawio, i dusza

    jego zapragna przyjcia Chrztu witego i zostania synem takiej Matki.

    Za Przyczyn Maryi. Przykady opieki Krlowej Raca w., Przedruk z rocznikw Ry

    Duchownej (1898 1925), redagowa O. Teodor Jakb Naleniak w. Teologii Lektor Zakonu

    Kaznodziejskiego. Tom I. (Przykady na maj). Lww. Wydawnictwo OO. Dominikanw. 1926, ss.

    324-325.

  • 22

    O NALADOWANIU JEZUSA CHRYSTUSA

    TOMASZ KEMPIS

    KSIGA TRZECIA

    O wewntrznym pocieszeniu

    O przeciwnych poruszeniach natury i aski

    1. Chrystus. Synu, rozwaaj pilnie rozmaite poruszenia Natury i aski, ktre

    chocia w istocie rzeczy s bardzo sobie przeciwne, jednake czstokro na pozr

    bardzo si mao od siebie rni: tak dalece, e zaledwie duchowy i wewntrznie

    owiecony czowiek rozezna je moe. Albowiem wszyscy pragn dobra, i wszyscy

    zamierzaj sobie jakie dobro w mowach lub w uczynkach swoich; dlatego to, pozr

    dobra, wielu omyla. Natura chytra jest, i wielu przynca, usidla i zwodzi, a siebie

    sam zawsze ma na celu. aska za postpuje w prostocie serca, wszelkiego zego

    unika, side nie zastawia, zwodniczymi pozorami nie udzi, i wszystko czyni jedynie

    dla Boga, w ktrym, jako w ostatecznym kocu swoim spoczywa.

    2. Natura nie chce umartwia si, nie chce by krpowan, ucinion,

    podwadn i samowolnie ujarzmi si nie daje. aska za chce, aby si umartwia,

    opiera si zmysowoci, szuka jarzma, pragnie by zwycion, i nie poda wasnej

    wolnoci; lubi podlega, nie chce nad nikim panowa, lecz pragnie zawsze y,

    istnie i trwa pod wadz Boga, i wszelkiemu ludzkiemu stworzeniu, dla Boga podda si

    gotowa (1). Natura pracuje tylko ku swojej wygodzie, a jeszcze i z drugich zyski

    cign rada. aska za, nie na to, co dla niej dogodnym, lecz bardziej zwaa na to,

  • 23

    co moe by z poytkiem wielu. Natura chtnie przyjmuje cze i powaanie.

    aska za wszelk cze i chwa wiernie przyznaje i oddaje Bogu.

    3. Natura obawia si zawstydzenia i wzgardy. aska za raduje si, i si staa

    godn dla Imienia Jezusowego zelywo cierpie (2). Natura lubi prnowanie i

    spoczynek cielesny. aska za bezczynn by nie moe, lecz chtnie ima si pracy.

    Natura rada by mie wszystko osobliwe i wykwintne, a brzydzi si tym, co jest

    pospolite i skromne. aska za podoba sobie w tym, co jest ubogie i proste, nie

    wzdryga si na to, co jest przykrym i cierpkim, lichym achmanem odzia si

    gotowa. Natura oglda si na rzeczy doczesne, raduje si zyskiem, a smuci si

    szkod, i oburza si na sowo najlejszej obrazy. aska za zmierza tylko do rzeczy

    wiecznych, nie przywizuje si do rzeczy doczesnych, ani si ich utrat frasuje, ani

    si obraa twardymi sowy; bo skarb swj i wesele swoje pooya w Niebie; a tam

    nic nie zginie.

    4. Natura chciwa jest, chtniej bierze ni daje, i lubi to co jest wasnym i

    osobistym. aska za jest litociwa, dla wszystkich wylana, sama na maym

    przestaje, i sdzi, e szczliwsza jest dawa, nieli bra (3). Natura cignie ku

    stworzeniom, ku cielesnoci, ku marnociom i ku roztargnieniom. aska za wznosi

    si ku Bogu, pobudza do cnoty, unika wiata, odrywa si od stworze, nienawidzi

    dz cielesnych, powciga zbyteczne rozrywki i rumieni si, gdy na jaw wychodzi.

    Natura rada by mie jak zewntrzn pociech, ktra by dogadzaa zmysom.

    aska za jedynie w Bogu szuka pociechy, i wznoszc si nad wszystko widome, w

    tym Najwyszym Dobru zakada wszelk rado swoj.

    5. Natura wszystko czyni dla wasnej korzyci i dogodnoci, nic darmo

    uczyni nie chce, a jeli co dobrego czyni, to zawsze w nadziei czego rwnego albo

    lepszego, w nadziei pochwa lub wzgldw; a zawsze pragnie, aby jej czyny i dary

    wielce cenione byy. aska za nic doczesnego nie ma na celu, i za wszelk nagrod

    i zapat, jedno samego Boga mie pragnie; i tyle tylko dba o rzeczy doczesne, o ile

    do dostpienia rzeczy wiecznych posuy mog.

    6. Natura cieszy si z mnogiej liczby przyjaci i krewnych, chepi si z

    dostojnego miejsca, z wysokiego rodu; paszczy si przed monymi, pochlebia

    bogatym, i poklaskuje podobnym sobie. aska za nawet nieprzyjaci kocha, nie

    pyszni si wielk liczb przyjaci, i nie ceni ani dostojnego miejsca, ani wysokiego

  • 24

    rodu, jeli go nie uzacniaj wysokie cnoty. Sprzyja wicej ubogiemu jak bogatemu,

    wicej niewinnemu jak potnemu, wicej szczeremu jak obudnemu. Dobrych za,

    zawsze ku temu zagrzewa, aby pragnli coraz lepszych darw (4), aby przez cnoty

    stawali si coraz bardziej podobnymi Synowi Boemu. Natura na dolegliwoci i

    niedostatek prdko si uskara. aska za staym umysem ndz i ubstwo znosi.

    7. Natura wszystko odnosi do siebie, za siebie tylko spiera si i walczy. aska

    za wszystko odnosi do Boga, ktry jest pocztkiem wszystkiego; aska nic dobrego

    nie przypisuje sobie, zuchwale nie uprzedza si o sobie, nie spiera si, swojego

    zdania nie przenosi nad cudze; lecz w kadym zdaniu i rozumieniu poddaje si

    wiatu i mdroci wiekuistej i sdowi Boga. Natura rada by zna skrytoci i

    nowoci sysze; chce wiele dowiadcza zmysami i zewntrznie byszcze; pragnie

    by widzian, i czyni wszystko dla znaczenia i chway. aska za nie dba o

    ciekawoci i o nowoci; bo to wszystko powstao ze starego zepsucia, bo nic nowego

    i trwaego nie masz na ziemi: A przeto uczy zmysy poskramia, prnej chluby i

    okazaoci unika, uczynki godne podziwienia i pochway skromnoci pokrywa, a

    w kadej rzeczy, w kadej umiejtnoci szuka poytku duszy, tudzie czci i chway

    Boej. Nie chce adnej pochway dla siebie, lecz pragnie, aby za wszystkie dary

    bogosawiony by Bg, ktry wszystko z czystej mioci szczodr rk daje.

    8. aska jest wiatem nadprzyrodzonym, szczeglnym darem Boym,

    waciw cech wybranych, i zakadem wiecznego zbawienia: ona to odrywa

    czowieka od rzeczy ziemskich i wznosi a do zamiowania rzeczy Niebieskich, a

    zmysowego w duchowego przemienia. A przeto im bardziej czowiek powciga i

    zwycia Natur, tym aska obficiej na niego zlewa si bdzie; i codziennym

    nawiedzaniem swoim naprawi go wewntrz na obraz i podobiestwo Boe.

    O naladowaniu Jezusa Chrystusa ksig czworo, z aciskiego przetumaczy X. Alexander Jeowicki.

    Wydanie drugie. Pozna. Nakadem Ksigarni Katolickiej. 1886, ss. 317-324 (Ksiga III, Rozdz. 54).

    Przypisy:

    (1) I Piotr. II, 13.

    (2) Dz. Ap. V, 41.

    (3) Dz. Ap. XX, 35.

    (4) I Kor. XII, 31.

  • 25

    UTARCZKA DUCHOWA CZYLI NAUKA POZNANIA, POKONANIA SAMEGO SIEBIE,

    I DOJCIA DO PRAWDZIWEJ DOSKONAOCI CHRZECIJASKIEJ

    KS. WAWRZYNIEC SCUPOLI

    Uwagi potrzebne dla tych, co pragn poskromi swe ze

    skonnoci i naby cnt im potrzebnych

    Jakkolwiek mwilimy ju wiele, jak powiniene synu, zwycia ze

    skonnoci i przystraja sw dusz w pikne cnt ozdoby, mamy jednak jeszcze inne

    niemniej wane przestrogi, ktre ci udzielamy.

    1) Jeli zamierzasz sta si cnotliwym i cakowicie panem samego siebie, nie

    tak rozdzielaj wiczenia tygodniowe, aby jednego dnia w tej, drugiego za w innej

    mia si wiczy cnocie, a std by w cigym zamieszaniu; ale taki zachowaj

    porzdek: uderzaj naprzd i nat swe siy na zniszczenie tej skonnoci zej, ktra

    najwicej ci niepokoia i dotd najbardziej drczy, i jednoczenie uyj wszelkich

    moliwych sposobw do nabycia cnoty, takowej skonnoci przeciwnej; jeeli

    bowiem jedn w dostatecznym stopniu posidziesz cnot, atwo i innych bez

    wysilenia wielkiego, bez czynienia wielu rnorodnych aktw nabdziesz; cnoty

    bowiem tak z sob s skojarzone, i kto jedn doskona posiada, ju wszystkie inne

    stoj w podwoi serca naszego, czekaj abymy je tam wprowadzili.

    2) Nie zakrelaj czasu na nabycie cnoty, nie mw: tyle dni, niedziel, albo lat na

    to uyj; ale zawsze niby wiey szermierz, wystpuj w szranki do walki i

    chwalebnymi zwycistwy toruj sobie drog do doskonaoci. Ani na chwil nie

    ustawaj synu, aby coraz nowych na drodze wiodcej do Boga nie mia czyni

  • 26

    postpw; ten bowiem co ustaje i zatrzymuje si w tym witym pochodzie, zamiast

    nabrania nowych si i mocy, cofa si nieustannie i coraz bardziej sabym,

    bezczynnym si staje. Kiedy za mwimy nie ustawaj, ale postpuj nieustannie

    synu, chcemy wyrazi i domagamy si po tobie, aby nigdy nie sdzi, e doszed

    ju do szczytu doskonaoci, aby adnej nie pomin sposobnoci do wiczenia si

    w cnocie, aby najmniejsze nawet mia w nienawici usterki i nimi si brzydzi.

    Kiedy mwimy: postpuj synu, w cnocie, chcemy wyrazi, aby z

    dokadnoci zupen i ochotnie wykonywa wszystkie powinnoci swego stanu;

    aby najmniejszej nie opuszcza okazji, gdzie si przedstawia cnota do wykonania.

    Chceszli zatem zosta witym i doskonaym, wyszukuj i przyjmuj w szczerocie

    serca nastrczajce si do cnoty sposobnoci, a zwaszcza te, ktre s poczone z

    niejakimi trudnociami, praca bowiem i usiowanie jakiego przyoy potrzeba do

    zwalczenia trudnoci, pomaga bardzo do urobienia w krtkim czasie cnoty i

    utrwalenia jej w duszy. Kochaj osoby ktre ci sposobno do cnoty, do zwalczenia

    trudnoci przedstawiaj; ale unikaj, uchod jak najpilniej przed tymi, ktre by

    mogy spowodowa jak podniet do chuci cielesnych.

    3) W wiczeniach cnoty, uszczerbek na zdrowiu ciaa spowodowa mogcych,

    jako to: w zbytnim uywaniu dyscypliny, wosienicy, postw, nocnych czuwa,

    wielogodzinnych rozmyla i tym podobnych nieogldnie przedsibranych

    umartwieniach, winiene synu, zachowa umiarkowanie i roztropno: w tych

    bowiem zewntrznych wiczeniach cnoty, zwolna jakby po stopniach postpowa

    naley. Co si za tyczy czysto wewntrznych wicze cnoty, jakimi s: miowanie

    nade wszystko Boga, unikanie wiata, zaprzenie si samych siebie, nienawi

    grzechu, sodycz i cierpliwo w obcowaniu z brami, przebaczenie uraz i mio

    samyche nieprzyjaci, i tym podobne; w nich nie masz potrzeby podobnej jak w

    zewntrznych wiczeniach uywa ostronoci, owszem, stara si naley

    wykonywa pomienionych cnt akty, w sposb ile by moe, najdokadniejszy.

    4) Wszystkie twoje zamiary i wysilenia na to skieruj synu, aby zwalczy z

    skonno, ktr pokona postanowie, a jej zwalczenie i nabycie cnoty tej

    skonnoci przeciwnej, poczytaj za zwycistwo i zysk dla siebie bardziej korzystny

    ni wiat cay, i Bogu najprzyjemniejszy. A zatem, czyli jesz, lub pocisz, czyli

    pracujesz lub wypoczynku sennego uywasz; czy w domu, lub poza domem jeste;

  • 27

    czy w duchu rozmylasz, lub innymi zajmujesz si zatrudnieniami, to jedynym

    niech bdzie twych spraw i myli celem, aby si pozby owej zej skonnoci, aby

    naby cnoty jej przeciwnej.

    5) W ogle, miej w nienawici wszystkie przyjemnostki i rozkosze ciaa, a

    atwo pokonasz wszystkie natarczywoci, jakie by zmysy i rozkosz cielesna na

    ciebie miota moga. Lecz jeeli jedn przyjemnostk zmysow odrzuca i

    nienawidzie, a drug wyszukiwa i pieci bdziesz, jeeli w ogle im wszystkim

    nie wypowiesz walki, wtenczas utarczka twoja bdzie nader uporczywa, a

    zwycistwo bardzo niepewne. Pamitaj przeto zawsze na wyrazy Pisma

    witego: Kto miuje dusz sw, traci j; a kto nienawidzi duszy swej na tym wiecie, ku

    wiecznemu ywotowi strzee jej (1). Bracia, nie jestemy poddani ciaa, abymy wedle ciaa

    yli; albowiem jeli wedle ciaa y bdziecie, pomrzecie; a jeli duchem sprawy ciaa

    umartwicie, y bdziecie (2).

    6) Ostatni ci jeszcze synu, czyni uwag, i bardzo byoby dobr rzecz, a

    moe poniekd i konieczn, aeby przede wszystkim z jak najdokadniejszym

    przysposobieniem odby spowied doywotni, dla wikszego zapewnienia si, e

    dobrze pojedna si z Bogiem, ktry jest rdem ask wszelkich, od ktrego wszelki

    dar i zwycistwo pochodzi, ktry jest nagrd i koron rozdawc.

    Utarczka duchowa czyli nauka poznania, pokonania samego siebie, i dojcia do prawdziwej doskonaoci

    chrzecijaskiej. Przez Ksidza Scupoli, Teatyna. Przeoy z francuskiego X. S. U. W. C., Warszawa 1858, ss.

    107-111.

    Przypisy:

    (1) Jan. XII, 25.

    (2) Rzym. VIII, 12. 13.

  • 28

    MAY KATECHIZM

    O NIEOMYLNOCI

    NAJWYSZEGO PASTERZA

    DLA OBJANIENIA TEGO DOGMATU

    JAK NALEY ROZUMIE NIEOMYLNO PAPIEA W

    PRZEDMIOCIE WIARY I OBYCZAJW?

    P. Chciabym teraz wiedzie w sposb bardziej wyrany, w jakich sprawach

    Papie jest nieomylny?

    O. Ju o tym mwiem: Papie jest nieomylny w rzeczach dotyczcych wiary i

    obyczajw. Co si zawsze mwio o nieomylnoci Kocioa w nauczaniu wiary i

    moralnoci, to wanie odnosi si take do Papiea.

    P. Bardzo dobrze. Czy jednak przez te sowa: wiara i moralno, ktrych

    znaczenie tak jest rozlege, nie naraa na zbytnie rozszerzenie pojcia o

    Nieomylnoci Papiea i Kocioa i wysunicie takowej poza zakres jej przynaleny?

    O. Ta sama pomoc Ducha witego, ktra daje nieomylno Papieowi,

    sprawia te i to, e nieomylno nie moe wyj ze swego zakresu, co byoby

    najwikszym z bdw. Jaka by to bya nieomylno, ktra by si mylia,

    rozstrzygajc wicej spraw ni powinna! jaki to byby Doktor nieomylny, jeeliby

    nie umia rozrni spraw, podlegych sobie od tych, ktre do niego nie nale, albo

    ktry wiedzc o tym, przywaszczyby sobie powag nieomylnoci, ktrej nie

    posiada!?

    Nauka Kocioa utrzymuje si zawsze w granicach wiary i moralnoci, nigdy

    przeto dziaanie nie moe by w tym razie przeciwstawiane prawu.

    P. A wic zobaczmy jak Koci i Papie pojmuj i wykonywuj t wit

    wadz w swym nauczaniu?

  • 29

    O. Nauki Kocioa i Papiea obejmuj to wszystko, co si odnosi do rzeczy, w

    ktre powinnimy wierzy, lub te spenia, chcc doj do ywota wiecznego.

    Przede wszystkim wic obejmuj artykuy wiary wyranie objawione, potem

    prawdy mniej lub wicej zwizane z wiar i moralnoci, a wic dotyczce

    zbawienia wiecznego. A zatem do wadzy nauczania Kocioa, albo Papiea (co na

    jedno wychodzi) w czynie i prawie naley potpianie nie tylko rzeczywistych

    herezji, ale rwnie wszelkich bdw, mniej, lub wicej dotyczcych wiary i

    moralnoci. Wskutek tego naley tu: potpianie ksiek, zda rzekomo uczonych,

    zasad wychowawczych i politycznych, ktre by si sprzeciwiay wierze i

    moralnoci; odrzucanie rnych sekt i stowarzysze wzbronionych i niemoralnych,

    a zatwierdzanie dobrych i pobonych zgromadze religijnych, jakimi s zakony,

    sdzenie o prawdziwoci cnt i kanonizowanie witych; przyjmowanie lub

    odrzucanie rozmaitych nauk, majcych na wzgldzie dobro powszechne, prawa

    albo karno Kocioa Chrystusowego. Wszystko to jest zwizane z wiar i

    moralnoci, podpada przeto pod Nieomylno Kocioa i Papiea.

    P. Ale to naprawd niepomiernie obszerna wadza! I kt w ten sposb

    tumaczy Nieomylno w naukach, dotyczcych wiary i obyczajw?

    O. Ten sam Koci przez swoje dziaania. Prawda to, czy nie, e Koci, czy

    te Papiee, uwaali si za upowanionych do wygaszania w tych wszystkich

    przedmiotach sdu nieomylnej prawdy i wskutek tego do stanowczego orzeczenia,

    wymagajcego przyzwolenia wiernych? Jeeli Papie ogasza co w charakterze

    nauczyciela powszechnego Kocioa, to przemawia ze szczegln pomoc Ducha

    witego a wic nie przekracza granicy swej wadzy, bo przecie sprawy, w ktrych

    rozstrzyga, wszystkie maj pewien zwizek z prawdami objawionymi, z wiar i

    moralnoci.

    P. Ale jeeli kto nie widzi tego zwizku?

    O. Jeeli kto nie widzi tego zwizku, tak atwego do spostrzeenia, niech to

    przypisze saboci swojego sdu, a nie Papieowi. W przeciwnym bowiem razie

    bd wypadaoby zarzuci Duchowi witemu, ktry dziaa nie potrafi. Zamiast

    wic mwi, e Papie wydaje sd o tym, co do niego nie naley, niech kady lepiej

    sam si wystrzega, aby nie mwi tego, czego nie rozumie. Ilu to w naszych

  • 30

    czasach ludzi niewiadomych chciaoby wykada teologi i dawa nauki

    Papieowi!

    P. Zdaje si jednak, e Papie nieraz wstpuje w wolny zakres nauk i

    rozumowa; czy nie moe wtedy wkroczy na faszyw drog i wpa w bd?

    O. To przeciwnie najczciej nauki i rozumowania, wkraczaj w zakres religii i

    moralnoci, niektre z nich potrcaj nawet o dogmaty. Dlatego te Koci i Papie

    woa: Hola! nieostroni, cofnijcie si, zuchwali! Ot, kiedy Papie potpia bdne

    rozumowania, albo mnieman nauk, zawsze stoi na gruncie religii.

    P. A gdyby Papie pod pozorem Nieomylnoci chcia wtrca si do polityki?

    Polityka chyba jest niepodleg?

    O. Czy niepodlega nawet Bogu, moralnoci i sprawiedliwoci? Pikna by to

    bya polityka! Jak poszczeglnym ludziom Papie ma prawo wykada moralno,

    tak te narodom i rzdom, potpia faszywe zasady nawet w polityce, a take

    ustawy bdne naszych nowoczesnych spoeczestw, o ile dotycz religii, to jest, jak

    ju kilka razy powtarzalimy, o ile dotykaj w i a r y i m o r a l n o c i .

    P. Ale w imi tej Nieomylnoci Papie moe kiedykolwiek wyda wyrok

    zoenia z tronu jakiego monarchy, obcionego kltw kocieln, uwolni jego

    poddanych od przysigi wiernoci i wrci w zupenoci wieki rednie?

    O. To zbyteczna obawa, jest to zmieszanie rzeczy i czasw zupenie rnych.

    C moe mie Nieomylno wsplnego z usuwaniem z tronu monarchw? Tam w

    gr wchodzia w a d z a , a nie wcale n i e o m y l n o ; kiedy niektre wystpienia

    duchowne Papiea (np. kltwa) powodoway skutki cywilne i polityczne,

    przyjmowane i uznawane przez ksit i ludy przechodziy wwczas w prawo

    publiczne spoeczestw c h r z e c i j a s k i c h . Nieomylno tu nie miaa

    zastosowania. Rzecz inna Nieomylno, a jak kto woli, w a d z a n a u c z a n i a , a

    rzecz inna n a j w y s z a w a d z a r z d z e n i a . Nieomylno jest zawsze ta sama,

    niezmienna i niezalena pod kadym wzgldem; wadza za, jakkolwiek te zawsze

    jedna i ta sama, jednak w zastosowaniu i w rozcigoci do skutkw cywilnych i

    politycznych, w sposobie i w formach, zaley od okolicznoci i czasu.

  • 31

    Ci wic, co podnosz zarzuty p o l i t y c z n e przeciwko Nieomylnoci,

    mieszaj sprawy i czasy odmienne, a czyni to z zamiarem zawikania kwestii i

    uczynienia Nieomylnoci Papiea nienawistn dla teraniejszego spoeczestwa.

    Ale spoeczestwo nie potrzebuje t spraw si zajmowa; Papiee za dni naszych

    nie myl o detronizowaniu monarchw. Prdzej stowarzyszenia tajemne i

    rewolucje podejmuj si tych wywrotw przy pomocy tego, co nazywaj

    samowadztwem ludu. Ale nie odchodmy od przedmiotu, to by nas zaprowadzio

    za daleko. Prawd mwic, po katechizmie o Nieomylnoci, przydaby nam si

    jeszcze katechizm o wadzy Papiea, bo o tym przedmiocie wielu za dni naszych ma

    bardzo bdne pojcie.

    May katechizm o Nieomylnoci Najwyszego Pasterza. Warszawa. Druk "Polaka-Katolika" Nowy

    wiat 34. 1909.

    Pismo rzymskokatolickie powstae przy wsppracy ze stron internetow www.ultramontes.pl

    Omnia ad honorem Omnipotentis Dei, Virginis Mariae et Ecclesiae Romanae!